Posłuchaj tego podcastu na Spreakerze

>> Pobierz w formacie mp3 <<

Czy zauważyłeś, że życie nie jest logiczne? Czy zdajesz sobie sprawę, że jesteś w pewnej grze?

Jakie są reguły tej gry i jak zacząć w niej wygrywać?

O tym w tym odcinku.

 

Wolisz czytać niż słuchać? Oto transkrypcja tego odcinka dla Ciebie:

Życie to gra i każdy z nas bierze w niej udział, czy mu się to podoba czy nie. Jakie są jej reguły, i dlaczego nie są one logiczne?

Już jakiś czas temu wkroczyliśmy w liczbę 30 podcastów i bardzo Ci dziękuję, że jesteś tutaj razem ze mną. Słyszę wiele pozytywnych opinii o wartościach, jakie staram się przekazać, dlatego jeśli dołączyłeś do mnie później, zachęcam do zapoznania się z pierwszymi odcinkami Na pewno znajdziesz tam dla siebie coś interesującego i wartościowego, co przełoży się na bycie 3% lepszym każdego tygodnia.

Dzisiaj podejmę się tematu absurdalnego życia. Zauważyłeś, że życie nie jest logiczne? Kierują nami emocje i dlatego racjonalne przesłanki schodzą na dalszy plan. To właśnie w ten sposób możemy wytłumaczyć wiele irracjonalnych zachowań. Bardzo często denerwuje nas fakt, że zamiast zachowywać się normalnie, logicznie i sztampowo, wybieramy te dłuższe, kręte drogi swojego życia. Często złoszczę się na siebie i ludzi w moim otoczeniu, że nie zachowują się tak, jak powinni. I kolejny raz uczucia biorą górę.

Możemy też rozkoszować się absurdalnością, która jest wszechobecna. Jak to w moim przypadku bywa, zastosowałem pewien system. W mojej aplikacji do wyrabiania nawyków mam pytanie, które pojawia się każdego dnia na telefonie: „Czy rozkoszujesz się absurdalnością gry?”.

Co to oznacza? Przypomina mi to, żeby nie kierować się złymi emocjami, gdy coś nie jest takie, jak być powinno. Zauważ, że nazwałem życie grą. Można się spierać, czy podchodzić do tego bardzo poważnie lub traktować to jak zabawę, ale nazwanie życia w ten sposób zmienia postrzeganie przez nas danej sprawy. Skoro mówię o grze, to ja jestem graczem i nie traktuje tego zbyt serio. Wiąże się z tym mniejszy stres i dzięki temu nie jesteśmy tak zestresowani oraz podatni na zawirowania.

Każda gra ma swoje zasady. W życiu bywa tak, że to co widzisz często ma się nijak do rzeczywistości. Dlaczego? Jako społeczeństwo ustalamy pewne zasady i mimo to się ich nie trzymamy. Przechodzimy na czerwonym świetle, łamiemy prawo, przekraczamy prędkość. Bo przecież wszyscy tak robią. Nie chcę generalizować i wytykać kogoś palcami, bo Ty jesteś uczciwy i ja jestem uczciwy, ale mówiąc o całym społeczeństwie, wygląda to już trochę inaczej. W naszej grze są zasady, ale mimo to automatycznie są łamane. Może ktoś się oburzyć, ale jest to tak nagminne, że trudno się z tym spierać.

Przypomnę moje okienko, które codziennie pojawia mi się na ekranie telefonu. Słowo absurdalność oznacza brak logiki w naszym zachowaniu, a gra to zasady, a w tym przypadku właściwie ich brak.

Najważniejsze jest jednak stwierdzenie, czy rozkoszujesz się grą. Nie pada tam słowo lubisz, wkurza Cię lub drażni. Aby czymś się rozkoszować, trzeba to zauważyć, a następnie dostrzec pozytywy.

Jeszcze nie zdążę się zdenerwować na to, że rzeczywistość nie spełnia moich oczekiwań, a już emocje opadają przez nazwanie tego absurdalną grą. Dlaczego mam się nie delektować, skoro tak to nazwałem?

Dzięki temu dziwne zachowania, które można wpakować do jednego, wielkiego worka o nazwie „absurd”, można w ten sposób wytłumaczyć. Nie ważne, czy je zrozumiesz lub będziesz się nad nimi zastanawiać. Trzeba pogodzić się z tym, że emocje – na niektórych bardziej, na innych mniej – wpływają na podejmowanie decyzji, często też podświadomie.
Od wielu lat naukowcy skupiają się na naszym zachowaniu i nie budzi to żadnych kontrowersji. Kiedy zaczynamy się rozkoszować grą, jesteśmy zdrowsi psychicznie, bo zamiast frustracji i niepotrzebnych nerwów, dajemy sobie z tym radę. A właśnie o to nam wszystkim chodzi, by nasze życie było pełne uśmiechu i dobrych emocji. Tego Wam i sobie życzę.

Pozdrawiam,
Marcin Kądziołka