Posłuchaj tego podcastu na Spreakerze

>> Pobierz w formacie mp3 <<

Mamy wiele metod na poznanie siebie. Można doświadczać życia w różnych sytuacjach, rozmawiać z wieloma osobami, czytać książki czy też skorzystać z gotowych systemów oceny osobowości.

W tym odcinku pokażę Ci, z jakimi metodologiami miałem do czynienia i pokrótce omówię, jak każda z nich wygląda i do czego się najlepiej nadaje.

A po co to wszystko? Żebyś wiedział, w jakim punkcie jesteś, jakie masz mocne strony i na czym powinieneś się skupiać, by minimalnym wysiłkiem stawać się 3% lepszym.

PS Podaję też moje „parametry” w każdej z metodologii, więc jak jesteś ciekawy, jak do mnie najlepiej podejść, to właśnie w tym odcinku dostajesz wszystko na tacy 😉

A o tym mówiłem w podcaście:

Structogram

Dynamika talentów

Persolog

Fris

Odcinek podcastu „W drodze do pracy” nt. Fris

 

Wolisz czytać niż słuchać? Oto transkrypcja tego odcinka dla Ciebie:

Chciałbyś poznać siebie i mieć świadomość, jaki naprawdę jesteś? Doświadczamy tego w różnych życiowych sytuacjach, czasem osoby z naszego otoczenia uświadamiają nam pewne sprawy. Zanim codzienność rozjaśni nam umysły dotyczące naszej osobowości, możesz poznać ją od razu. W tym podcaście pokażę Ci, jakie gotowe systemy pomogą Ci poznać samego siebie.

Aby szybko się o sobie czegoś dowiedzieć, można użyć gotowych systemów i metodologii.

Do czego nam to w ogóle jest potrzebne? Otóż nie umiemy żyć w samotności i ciągle mamy kontakt z drugim człowiekiem. Kiedy mamy świadomość swoich wad, zalet, swoich mocnych i słabych stron, można planować, obiecywać, dotrzymywać terminów i wspinać się po szczeblach kariery. Ułatwia nam to komunikację z osobami bardzo do nas podobnymi oraz zgoła różnymi.

Teraz przedstawię Ci kilka testów, które sprawdziłem na sobie. Najczęściej miałem do czynienia ze Stuctogramem. Na czym to polega? Poznajesz swoją biostrukturę poprzez pytania. Odpowiedzi pokażą Ci, jakim kolorem jesteś, więc na co zwracasz uwagę w czasie rozmowy z handlowcem, co na Ciebie najlepiej wpływa, co jest najważniejsze w kontakcie z drugim człowiekiem. Są trzy kolory i dzięki temu możesz dowiedzieć się, do jakiej grupy pasujesz najlepiej. Moim zdaniem Stuctogram pomaga w życiu zawodowym i prywatnym. Łatwiej i szybciej jesteś w stanie określić, na co zwracać uwagę, co Ciebie denerwuje, a jakich spraw lepiej unikać, bo nie pasują do Twojego charakteru.

Ja mam najwięcej koloru niebieskiego, potem czerwonego, a na szarym końcu jest zielony z zaledwie 4 punktami.

Drugą metodologią jest „Dynamika talentów”. To bardziej przydaje się w biznesie i tutaj można wynieść z tego najwięcej dobrego. Poznajesz mechanizmy swojego działania – możesz być lordem, gwiazdą, mechanikiem lub 8 innymi „postaciami”. Wszystko jest bardzo logiczne, poukładane i wynika z poprzednich działań. Jednak krzywa uczenia się całego systemu jest dość wysoka, dlatego potrzeba czasu, by łatwo nim operować. Możesz zrobić sobie ćwiczenie zwane spectrum – ono uświadomi Ci, w którym miejscu biznesowo teraz jesteś.

Oprócz tego masz wypunktowane kolejne kroki, które pomogą Ci wejść poziom wyżej. Dla każdego będą to jednak inne kroki – w zależności od tego, kim jesteś. Ja jestem mechanikiem, mam też w sobie trochę lorda i współgra to z kolorem niebieskim w stuctogramie, czyli myślę analitycznie i muszę mieć poukładane sprawy bieżące oraz przyszłość. Dostępny jest również podręcznik do „dynamiki talentów”, jeśli jesteś zainteresowany, link znajduje się tutaj.

Persolog to kolejne narzędzie do poznania samego siebie. W tym przypadku nie byłem jednak na szkoleniu, a jedynie wykonałem test. Jest tam podział na cztery osobowości, poznajesz swoje mocne i słabe strony, jak te osoby pracują w zespole. Ja jestem bardzo stabilny, nie lubię zmian, najchętniej stworzyłbym jakiś system, by pomógł mi wszystko poukładać.

Moje najnowsze odkrycie to Fris. Jest to polski wynalazek, dzięki czemu nie ma problemów z tłumaczeniem. W poprzednich przypadkach bywały kłopoty z wyrażeniem dwuznacznych zdań.

Jest on także nastawiony na Polaków, a jak wiadomo, każdy kraj i kultura ma swoje naleciałości, tradycje i normy. Odpowiadasz na 80 pytań i dostajesz gotowy raport dotyczący Twojej osoby. Warto zaznajomić się z wynikiem dość dogłębnie i przejść dodatkowe szkolenie. Mogę Ci to polecić, bo bardzo dużo mi to dało.

Fris przestawi nam, jak przetwarzamy i reagujemy na informacje oraz jak rozwiązujemy problemy. Jest to dość mocne nastawienie na biznes – jak osiągnąć swoje cele, korzyści, jak podbudować zespół, by działał jak dobrze naoliwiony mechanizm.

Największą siłą tego narzędzia jest dopasowywanie zespołów. Jest projekt i proces oraz ukazanie, kto w momencie danego procesu powinien się pojawić. Moje wyniki – styl myślenia badacz, styl działania analityk. To pokazuje, że te wszystkie programy są dobrze stworzone, pokrywają się i nie ma w nich przekłamania.

Uświadomiło mi to, iż ja nigdy nie powinienem być na początku jakiegoś procesu. Tam jest miejsce dla osoby bardziej kreatywnej, rzucającej pomysłami. Ja dopiero je zbiorę i złożę w logiczny ciąg działań. O Frisie mówiliśmy także w podcaście „W drodze do pracy”, więc jeśli chcesz jeszcze o tym posłuchać, kliknij tutaj i słuchaj.

Moim zdaniem warto poznać siebie i swoje możliwości. Pomaga to w budowaniu swojej marki na rynku pracy poprzez poznanie swoich słabych oraz mocnych stron, predyspozycji. Będziemy wiedzieć, jak w przyszłości zareagujesz na problemy. Często domyślamy się pewnych spraw, ale dopóki nie mamy tego czarno na białym, lekceważymy wszystkie przesłanki.

Jeśli masz wątpliwości, który z testów jest dla Ciebie najlepszy, napisz do mnie i chętnie pomogę Ci wybrać. Mam pewne doświadczenie w tym temacie, dlatego chętnie się nim podzielę.

Dziękuje za kolejny odcinek 3% lepszy!

Pozdrawiam,
Marcin Kądziołka