Posłuchaj tego podcastu na Spreakerze

>> Pobierz w formacie mp3 <<

Jest parę takich rzeczy, które są FUNDAMENTALNE. Dopiero na ich bazie możesz budować coś wartościowego. Co robić, by Twoje fundamenty były mocne i stabilne?

Zapraszam do wysłuchania tego odcinka,
Marcin

 

Wolisz czytać niż słuchać? Oto transkrypcja tego odcinka dla Ciebie:

Na solidnych fundamentach powinien stać nie tylko Twój dom, ale także Twoje życie. Jeśli je masz, cegła po cegle budujesz wartościowe życie.

Twoje wewnętrzne nastawienie jest jedną z najważniejszych rzeczy, jakie możesz sobie podarować. Od tego zaczyna się podjęcie decyzji, zmiana na lepsze i jest fundamentem do osiągania wielkich rzeczy.

Dlaczego to takie ważne? Jeśli nie jesteś pozytywna osobą, nie patrzysz z optymizmem w przyszłość, nie wierzysz, że może Ci się to udać, nie masz uśmiechu na ustach, wszystko sypie się jak domek z kart.

Nawet spotkanie z klientem może się nie udać, bo od razu wyczuje Twoją niepewność, brak stanowczości i wiary w siebie. Sprawy zawodowe nie pójdą po Twojej myśli, bo negatywne emocje wezmą górę, co jest krótką drogą do konfliktu. Wszystko widzisz w czarnych barwach, więc także nawet miła propozycja będzie odbierana jest przez Ciebie jako atak.

Jeśli mówimy o moich zajęciach, nie byłbym w stanie zrobić live’a na Facebooku, czy także nagrać tego podcastu, bo jak mógłbym wspierać innych, skoro sam potrzebowałbym tego wsparcia.

Negatywne spojrzenie zabija kreatywność. Zamiast znajdować rozwiązania, Twoje nastawienie ciągle prowadzi Cię w dół, bo myślisz, że i tak nie sprostasz zadaniu. Dopiero zmiana toku rozumowania jest bodźcem do działania. Jest to kluczowe, bo nawet dbając o inne rzeczy, przestajesz panować nad swoim życiem.

To, jak się czujesz, wpływa na myśli, uczucia, decyzje i jest przyczyną działania.
Jeśli nastawiasz się negatywnie, efektów również nie osiągniesz. Zdaję sobie sprawę z tego, że wielu z Was zapewne uważa moje słowa za encyklopedyczny bełkot. Są jednak sposoby, by cały czas utrzymywać swoje nastawienie na odpowiednim poziomie.

Po pierwsze musisz zbudować duży mur między sobą a światem. To normalne, że będziesz bombardowany informacjami, które nie zawsze są przyjemne. Spróbuj je ograniczać, a jeśli nie będziesz w stanie, to świadomie spróbuj je od siebie odbijać. Wyłapuj je i działaj z jasnym umysłem, by nie wpływały na Twoje działania, decyzje, sposób myślenia. Każdy mur może się kiedyś zburzyć. Nawet jeśli jesteś najbardziej pozytywną osobą świata, nie poradzisz sobie w każdym, nawet najbardziej dołującym środowisku.

Kiedy wejdziesz między wrony, prędzej czy później będziesz krakać tak jak one. Zatem jeśli widzisz, że Twoje otoczenie Cię dołuje, sprawia, że masz czarne myśli, zmień je. Nie chodzi o to, by żyć w mydlanej bańce i unikać problemów. Pierwszym krokiem jest rozpoznanie sytuacji. Może to być rodzina, którą ciężko zmienić, ale staraj się nie spędzać z nimi każdej chwili. Ludzie w pracy również mogą działać dołująco. Ja znam dwie metody, które są dla mnie odskocznią – zmęczenie się lub odpoczynek. Jeśli pracujesz fizycznie, odpoczynkiem będzie książka, podcast, rozwój osobisty. W odwrotnym przypadku, co wydaje mi się jest w dzisiejszych czasach większością, musimy nauczyć się odpoczywać, by zmniejszyć stres.

Można działać też w drugą stronę, czyli dość mocno się zmęczyć – pobiegać, pójść na siłownię, jechać na narty, czy cokolwiek innego jest bliskie Twemu sercu. Endorfiny, które się wydzielają, od razu zadziałają kojąco na psychikę i samopoczucie. Jeśli otoczenie ma na Ciebie zły wpływ i czujesz, że nie wytrzymujesz tej presji, zrób dla siebie coś miłego. Może to być nawet kawa czy ciastko – ważne, by było skuteczne. Przeczytaj książkę, która niekoniecznie rozwinie Twój warsztat i popracuje nad rozwojem, ale będzie fajną, wciągającą historią. Wystarczy, że będzie przyjemnością. Kiedy się odprężysz i będziesz gotowy, wróć do swoich zadań. W ten sposób inaczej spojrzysz na nie, a perspektywa będzie już dużo lepsza.

Pamiętaj, że gdy coś Cię męczy, wprawia w negatywny nastrój, natychmiast zmień otoczenie, zrób coś innego, spraw sobie małą przyjemność. Dzięki temu na koniec dnia mimo wielu perturbacji oraz złych bodźców, udało Ci się wrócić do Twojego, standardowego, pozytywnego nastawienia.