Posłuchaj tego podcastu na Spreakerze

>> Pobierz w formacie mp3 <<

Dzisiaj o tym, dlaczego tak trudno jest nam wyciągać wnioski zarówno z własnych porażek, czy sukcesów, ale też z sukcesów innych ludzi. I co zrobić, aby stało się to łatwiejsze?

O tym w tym odcinku. Zapraszam, Marcin.

 

Wolisz czytać niż słuchać? Oto transkrypcja tego odcinka dla Ciebie:

Dlaczego tak trudno jest nam wyciągać wnioski zarówno z własnych porażek, czy sukcesów, ale też z sukcesów innych ludzi? I co zrobić, aby stało się to łatwiejsze?

Wiele osób ma swój mityczny cel, ale nigdy nie udaje im się go osiągnąć. Pewnie zastanawiałeś się nad tym, dlaczego mimo porażek i ich świadomości, jednak nie potrafimy uczyć się na błędach, wyciągać wniosków i działać z lepszym skutkiem w przyszłości. Coś się wydarzy, wniosek jest prosty, ale nic się nie zmienia. Według mnie dzieje się tak przez wielowątkowość życia i wiele aspektów, które mają na siebie wpływ. Nie zdajemy sobie sprawy, że jedno wydarzenie będzie miało istotne skutki także w innych dziedzinach życia.

Weźmy pod lupę takich przedsiębiorców jak Richard Brandson czy Elon Musk, którzy otwierają nowe firmy, projekty, wiele z nich zapewne nie było trafionych, ale wielokrotnie pokazali, że wiedzą, jak powinien wyglądać biznes. Skoro są wydeptane ścieżki kariery, to można zrobić tylko kopiuj – wklej. To jednak nie takie proste, bo w życiu pojawia się wiele zmiennych i trzeba na nie reagować w odpowiedni sposób.

Można powiedzieć, że osoba, która biega ma lepsze spojrzenie na problemy, jest bardziej kreatywna i potrafi myśleć strategicznie, bo sport daje jej świeży umysł.

Teraz pójdźmy o krok dalej. Wyobraźmy sobie, że Twój kolega w latach młodzieńczych zbyt długo zastanawiał się nad daną sprawą i w końcu okazja przeszła mu koło nosa. Teraz zapowiedział, że nie może dopuścić do tego, by stało się tak ponownie i bez zastanowienia wszystko traktuje jak szanse. To daje ogromną przewagę nad konkurencją w biznesie, bo potrafi szybko podejmować decyzje. I to tylko napędza go w drodze do sukcesu.

To oczywiście tylko jeden aspekt, pokazujący jaka jest różnica między jednym, a drugim zdarzeniem i jakie ono ma wpływ na nas samych. Tym sposobem widzimy, że łatwiej jest dostrzec swoje wpływy i bodźce, którymi się kierujemy. Można się inspirować wieloma osobami, ale nie mamy pełnej wiedzy na temat ich inspiracji, życiowych motywacji i decyzji.

Dobre wysypianie się także może mieć wpływ na Twoje życie. Wystarczy zmiana materaca w sypialni, a spowoduje to ogromne zmiany. Skoro lepiej śpimy, to budzimy się z większą energią, mamy uśmiech na ustach, lepiej dogadujemy się z rodziną i współpracownikami, patrzymy pozytywnie na przyszłość, dzięki czemu nasz biznes się rozwija. Jedna decyzja, a tak ciekawe i dobre skutki.

Możemy tego nie zauważyć, że tak bardzo nasze życie się zmieniło. Zdarza się, że ktoś myśli, iż jego życie to kompletna porażka, bo nie udaje mu się zbudować trwałego związku, nie może znaleźć dobrej pracy, nie umie sprzedawać czy prowadzić biznesu, nie ma zbyt wielu kolegów. Przyczyn może być wiele, a być może geneza problemu jest jedna, która tak mocno się w nas zakorzeniła od czasów dzieciństwa.

Wszystko jest ze sobą połączone i każda gałąź naszego życia jest ze sobą połączona. Nie na puntów od A do Z i teraz już wiem, jak należy się zachowywać. To jest zależne od wielu czynników i nie ma jednej recepty na wszystko, co nas spotyka.

Warto zatem wziąć osobę, która jest niezwiązana z danym tematem i może się nawet na tym kompletnie nie znać i spojrzy na nas z zupełnie innego kąta. To prawdopodobnie otworzy nam oczy i da rozwiązanie na wiele naszych problemów. Jak teraz pracować nad sobą, skoro wiemy, gdzie leżał błąd?

Na pewno pomaga praca nad sobą oraz autoanaliza własnych zachowań, ale to jest jedna ścieżka.

Drugą, bardziej przeze mnie polecaną metodą jest rozmowa z drugim człowiekiem. Nie mam doświadczenia w kontaktach z psychologiem, ale to też jest jedna z opcji, którą warto wypróbować. Polecam jednak spotkania grup mastermaindowych przedsiębiorców, gdzie rozwiązujemy problemy z różnych branż, rozmawiamy i być może ktoś swoim doświadczeniem i jednym zdaniem pomoże wejść na dobrą ścieżkę do rozwiązania problemu.

Wystarczy konwersacja, a wskazówka, którą dostaniemy, może naprawić wiele spraw. Sugeruję, by trochę pogrzebać w swojej przeszłości, bo u mnie to też się sprawdziło. Nawet jeśli mamy jakąś blokadę, to można szukać przyczyn, ale najlepiej będzie burzyć tę barierę każdego dnia. Jeśli kiedyś przez telefon mieliśmy bardzo niemiłą sytuacje, która powoduje u nas strach, zawalcz z tym i dzwoń jak najwięcej, by jedno zdarzenie nie miało wpływu na Twoje życie, biznes i zachowania.

Trzeba wychodzić ze strefy komfortu. Dlaczego? Bo tego nie lubimy i strach powoduje u nas niepokój. Warto zatem rozmawiać z ludźmi, słuchać ich, wyciągać wnioski, ale przede wszystkim walczyć ze swoimi słabościami i działać, a nie załamywać się niepowodzeniami.