Posłuchaj tego podcastu na Spreakerze

>> Pobierz w formacie mp3 <<

Szkoleń na rynku rozwoju osobistego jest cała masa, ale nie wszystkie są wartościowe, nie wszystkie są też warte swojej ceny.

Jak więc wybrać szkolenie, które coś Ci da? Jakimi kryteriami się kierować?

O tym w dzisiejszym odcinku.

Zapraszam,
Marcin

Wolisz czytać niż słuchać? Oto transkrypcja tego odcinka dla Ciebie:

Trenerów i szkoleń w ostatnich latach namnożyło się tak wiele, że nie wiadomo, które z nich są wartościowe. Zdarzają się też sytuacje, gdzie coach próbuje mówiąc kolokwialnie „naciągnąć” uczestników na drogie bilety, nie oferując nic w zamian. Jak zatem wybrać odpowiednie szkolenia, które dadzą nam wartość i będziemy mogli przełożyć to na sukces w biznesie i życiu prywatnym?

Rynek rozwoju osobistego składa się z trzech trzonów. By zdobywać wiedzę możemy korzystać z książek, szkoleń i analizować życie oraz nasze otoczenie. W danym momencie będziemy chcieli oprzeć swoje samodoskonalenie na czymś innym, w zależności od celu.

Dzisiaj skupimy się na szkoleniach, bo zostało stworzonych wiele mitów na ten temat. Wiele osób twierdzi, że treningi nic nie wnoszą do ich życia. W większości przypadków uczymy się jednak umiejętności miękkich, czyli lepszego porozumiewania się, dialogu z klientami, wielu technik, a nie szybszego poruszania się w programie księgowym. To powoduje, że ciężko jest zmierzyć efektywność szkolenia.

Rozwój osobisty i treningi z tego zakresu są dość specyficzne, a co za tym idzie różnią się od innych dziedzin. Mamy dwie gałęzie – są to szkolenia masowe, gdzie pojawia się nawet kilka tysięcy osób, a są też spotkania bardziej kameralne w grupie kilkunastu czy kilkudziesięciu osób. Mają one zupełnie inną rolę i trzeba ją dobrze zrozumieć.

Duży event to zazwyczaj kilkudniowe szkolenie na jeden temat, na przykład Twoich finansów lub komunikacji. Zdarzają się też jednodniowe imprezy, gdzie tematów jest całe mnóstwo, tak samo jak wystąpień i mówców.

Czym one się jeszcze różnią? W pierwszym przypadku kluczową sprawą jest doświadczenie, przeżycie czegoś i by wnioski wyciągnięte po tych kilku dniach zmieniły nasze życie. Nie wrócimy do domu z bagażem encyklopedycznej wiedzy, a z ogromnymi emocjami. Dochodzimy teraz do kontrowersji, która dla wielu jest nie do przyjęcia. Otóż na tego typu eventach pojawia się sprzedaż kolejnych szkoleń i zachęcanie do zakupu biletów, książek, treningów online czy offline.

Najważniejsze to zdawać sobie sprawę, że w trakcie wydarzenia może pojawić się wiele ofert i nie powinno robić to na nas wrażenia. Mimo to warto iść i doświadczyć całej otoczki, która będzie motywacją do zmiany na lepsze. Jeśli nie idziemy na szkolenie, bo tam będą chcieli nam coś sprzedać lub mamy zamknięty umysł i nie przyswajamy programu, tylko czepiamy się części sprzedażowej, nie przejdziemy transformacji, o której mówiłem wcześniej.

Drugim odłamem dużych wydarzeń to wielu mówców, najczęściej w module po 45 minut. Często spotykamy się też z formułą, gdzie na początku swoje krótkie wystąpienia mają mniej znani trenerzy, a na samym końcu dłuższe przemówienie ma gwiazda wieczoru. Jest to o tyle ciekawe, że możemy spotkać wiele osób, które wypowiadają się na ten sam temat i mają często różne spojrzenia, zwracając uwagę na kompletnie różne sprawy. Trzeba wiedzieć na co się piszemy, bo jeśli chcesz poznać gwiazdę, nie bądź zawiedziony, że miał tylko godzinne wystąpienie. Można wybrać się na konkretne przemówienia, ale jeśli nie mamy zbyt dużego doświadczenia w branży, warto posłuchać co wszyscy mają do powiedzenia. Być może trafimy na kogoś, kto mocno wpłynie na nasze życie i stanie się swojego rodzaju mentorem.

Trzeci rodzaj szkoleń to warsztaty, dzięki którym możemy zdobyć konkretne umiejętności, często bardzo niszowe i wyspecjalizowane. Możemy iść na warsztaty z Facebooka, czyli umiejętność wykorzystania narzędzia w marketingu i sprzedaży lub dla osób, które chcą występować publicznie, a nawet sprzedawać ze sceny. Nie można tej wiedzy łatwo zmierzyć, bo nie wypełniamy testu na koniec, czy nie możemy powiedzieć ile słówek na sto zapamiętaliśmy. Późniejsze zbieranie doświadczenia i wdrażanie w życie nowych wskazówek daje nam możliwość ulepszania samego siebie i zobaczenia, jak nasza kariera nabiera rozpędu. Dają one więcej umiejętności, które trzeba ćwiczyć i je doskonalić, niż masowe szkolenia.

Wybór każdego wariantu zaspokaja różne potrzeby i daje nam inne wartości. Jeżeli jesteś na etapie, gdzie nie do końca wiesz, co robić w swoim życiu, pierwszym wyborem powinien być duży event, gdzie być może znajdziesz sens, motywacje i natchnie on Ciebie w odpowiednim kierunku. Motywy mogą być różne. Dla jednych to będzie dopiero początek drogi, inni nie chcą trwać w obecnym marazmie. Ktoś przez przykre wydarzenia w swoim życiu w ogóle chce zacząć od nowa – to pomoże mu zmienić oprogramowanie w swojej głowie.

W przypadku, kiedy obierzesz już drogę i wiesz, w jakim kierunku podążać, ale nie znalazłeś mentora, który pomoże Ci ominąć przeszkody, wybierz wydarzenie, na którym będzie wielu trenerów. To nie tylko okazja do usłyszenia wielu rad od kilku osób, ale także poznania ludzi z branży, która Cię interesuje. Później będziesz wiedział, kto najbardziej przypadł Ci do gustu i łatwiej będzie szukać szkoleń lub warsztatów danego trenera.

Warsztaty są dla osób, które mają świadomość swoich potrzeb, celów i braku umiejętności, które blokują ich na drodze do sukcesu.

Przestrzegam przed kupowaniem szkoleń po omacku. Jeśli twierdzisz, że ten trening „kiedyś” Ci się może przydać, to prawdopodobnie nigdy nie wykorzystasz tych konkretnych umiejętności lub narzędzi. Wybieraj z głową tak, by jak najszybciej otrzymać zwrot z tej inwestycji. Tylko wtedy to ma sens, bo skupianie się na rzeczach, których nie potrzebujesz, nie spowoduje, iż Twoje życie będzie lepsze.

Wybieraj szkolenia, które dadzą Ci umiejętności potrzebne tu i teraz.

Bądź rozważny przy ich wyborze, bo jest na tym świecie wielu hochsztaplerów, którzy widzą w Tobie tylko łatwe pieniądze do zarobienia. Obiecują złote góry, a później okazuje się, że nie przekazali żadnych wartości. Przed wydaniem pieniędzy zweryfikuj prowadzącego, zapytaj znajomych, poszukaj informacji w Internecie, jakie są efekty po szkoleniu. Poszukaj praktyka, który będzie wiedział, o czym mówi i przekaże Ci wiedzę przetestowaną na sobie.

Jako, że nie można dogodzić wszystkim, po treningach te negatywne komentarze mogą się pojawiać nawet u najlepszych coachów. Nie mogą one przysłaniać pozytywów i być w nadmiarze. Wtedy powinna zapalić się czerwona lampka. Jeśli masz jakieś wątpliwości czy potrzebujesz porady, zapraszam Cię do kontaktu. Jestem w tej branży tyle lat i wielokrotnie spotykałem się z dziwnymi sytuacjami, więc myślę, że będę umiał Ci pomóc.

Pozdrawiam
Marcin Kądziołka