Posłuchaj tego podcastu na Spreakerze

>> Pobierz w formacie mp3 <<

Ten odcinek to pierwsza cz??? wywiadu, aby posłuchać dalej – KLIKNIJ TUTAJ.

W tym odcinku mamy tyle wiedzy, jeśli chodzi o podejście do kampanii marketingowych, że najlepiej by byćo, żebyć mia? coś do notowania, co chwil? zatrzymywa? podcast i robić odpowiednie notatki 🙂

A to dlatego, że przeprowadziżem wywiad z Bartkiem Popielem, za?oŻycielem bloga dla przedsiębiorców LiczySieWynik.pl i i autorem wielu księżek. Bartek jest też konsultantem strategicznym specjalizuj?cym się w dużych kampaniach wprowadzaj?cych na rynek produkty informacyjne.

Ten odcinek to samo mi?sko, więc już teraz zapraszam Cię do słuchania.

Pozdrawiam, Marcin

Rzeczy, o których mówili?my w tym odcinku:

 

Wolisz czyta? ni? sąucha?? Oto transkrypcja tego odcinka dla Ciebie:

Co w dzisiejszym odcinku? Masa wiedzy marketingowej, która pomoże Ci w osięganiu sukcesów. Wywiad z Bartkiem Popielem, autorem bloga dla przedsiębiorców LiczySieWynik.pl, wielu księżek i strategii marketingowych dla znanych osobisto?ci – to masa wiedzy gotowej do wykorzystania.

Zapraszamy!

Porozmawiamy o wprowadzaniu nowych produktów informacyjnych, jak webinary, książki, poradniki na rynek i o sposobie na bycie 3% lepszym.

Marcin Kądziołka: – Wiele osób nie zdaje sobie z tego sprawy, ale trzeba u?o?y? pewien plan przed wdrożeniem pomysąów w Życie produktu. Jak to wygląda u Ciebie? Czy idziesz na ?ywio?, bo z do?wiadczenia wiesz, że zawsze coś pojawi się na horyzoncie, czy skrupulatnie budujesz punkt po punkcie plan?

Bartek Popiel: – Jak powiedziażem Ci przed wej?ciem na anten?, jeśli zadajesz tego typu pytania, musisz liczy? się z tym, że to b?dzie najd?u?szy podcast, jaki do tej pory nagraże?. To jest tak obszerny temat. Co do Twojego pytania, czy i?? na ?ywio? – i tak, i nie. Jeśli chcesz wprowadzić na rynek kurs on-line, jest to pewnego rodzaju in?ynieria. Stworzyli to Amerykanie, którzy prze nowym filmem Bonda, już pó? roku wcze?niej wieszaj? plakaty, upubliczniaj? zapowiedzi, sceny z planu. Kiedy przychodzi premiera, masz wype?nione sale kinowe, a rynek jest nasycony tylko tym filmem na całym ?wiecie. Wydaje się irracjonalne, że kto? chce kupi? bilet w pierwszym rz?dzie i siedzie? dwie godziny z wygi?t? szyj?, skoro za dwa, trzy dni b?dzie móg? wybra? dowolne miejsce. Na tym polega pot?ga kampanii. Jakie otwarcie, taki b?dzie sukces kampanii. To trzeba bardzo skrupulatnie zaplanowa?. Im lepszy plan, tym lepsze efekty. Unikamy stwierdzenia „jako? to b?dzie”. Jak ja planuj? kampani?, mamy 90% pewno?ci, że ten kurs się sprzeda. Badamy rynek i wnioskujemy, czy my potrafimy to sprzedaż. Podam przykład – nasza wspólna znajoma, Kamila Rowi?ska, wyda?a niedawno kurs na temat asertywno?ci. Nie jest to zbyt atrakcyjny temat, pewnie przy temacie „Jak lepiej sprzedawa?” byćoby nam ?atwiej. Ale to pewien fundament, bez którego klient wytr?ci Ci Twoje argumenty z r?ki i stracisz w trakcie spotkania pewno?? siebie. A wtedy ostatecznie on nie kupi od Ciebie tego produktu. Trzeba asertywno?? przedstawi? w innym ?wiecie i pokaza? j? od innej, dot?d nieznanej strony. Po?więcili?my du?o czasu, by pokaza?, i? to od asertywno?ci zaczyna się bycie dobrym sprzedawc?, pracownikiem, szefem czy także rodzicem. To nie tylko umiej?tno?? mówienia „nie”. Potrafili?my to pokaza? tak, jak pewnie wi?kszo?? się nie spodziewa?a.

Kampania musi być zaplanowana w najdrobniejszych szczegó?ach – zaczynaj?c od grafik, zdj?? sytuacyjnych, które pó?niej można wykorzystać na przykład w mailingu. Zostawiamy miejsce, gdzie można do?o?y? zegar, nastawiamy na godzin? 20, wysy?amy maila z tytużem “Hej, zosta?y już tylko 4 godziny!”. Zdj?cia z pust? kartk? czy laptopem, które też można przerobić. To jednak musi być zaplanowane i trzeba korzysta? z tego ?wiadomie. Inne tre?ci bądź na Facebooka, a inne na Instagrama. Jeszcze co innego wrzucimy na InstaStories.

MK: Czyli w tym momencie już wiecie, co wrzucicie na social media za miesięc lub dwa? Nie wstajesz rano i nie mówisz, że nagrasz sobie właśnie jaki? filmik.

BP: – Wszystko jest zaplanowane, od maili do partnerów, zaprosze? dla nich, po grafiki, tre?ci i co ma być na spotkaniu. Musimy się przy tej okazji zastanowi?, jakie mają być zasoby ludzkie. Jeśli to bardzo du?a kampania, to kto? musi odpowiada? na maile lub komentarze na blogu. Czasami się pojawia 2 tysięce wpisów i warto na to zareagowa?. I tak ze wszystkimi innymi sprawami, jak serwery, czy ?cie?ki p?atno?ci. Warto mieć pewno??, czy zwyk?y u?ytkownik dobrze to rozumie, czy wszystko jest dla niego proste do przej?cia. Bierzemy osobą niezwi?zan? z projektem i testujemy na niej. Na tym etapie dok?adamy do interesu, ale warto t? cen? zap?acię. Pó?niej masz 600 osób, które chce zakupi? reklamowany produkt, ale przez jakieś niedocięgni?cia tego nie zrobi. Powiem kolokwialnie – nie warto sąpi?. Gdy wszystko jest gotowe i dzia?a, obserwujemy, jak reaguje spożeczno??.

MK: To jest ta cz???, o której mówiże?, że warto i?? na ?ywio?.

BP: Dok?adnie tak! Nie raz rozmawiali?my, że fajnie byćoby w pe?ni zautomatyzowa? kampanie. Wszystko ustawi? i ?y?oby to swoim Życiem. Z do?wiadczenia wiemy, że to tak nie dzia?a. Nie ma takiego wyd?wi?ku i takich efektów. Ludzie czuj? dialog. Czasem nie przewidzisz na etapie planowania pewnych rzeczy. W czerwcu być Mundial, nasi pi?karze zebrali b?cki i pojawia się pomysą, by może nawi?zuj?c do tego, napisa? notk? o asertywno?ci. To emocjonalne powi?zanie, które pozytywie dzia?a na odbiorców. Zdarza się, że coś nam nie wyjdzie, ale wtedy bijemy się w pier? i mówimy, że to nie być najlepszy pomysą. Trzeba mieć r?k? na pulsie.

MK: I ważne jest, by byća szybka reakcja. W Internecie tak to właśnie dzia?a – szybka odpowiedź, szybka zwrotka. Podaże? przykład bran?y filmowej, oni nie mog? od razu wypu?cię nowej reklamy. To zadzieje się dopiero za kilka, kilkana?cie dni, zanim widzowie obejrz? coś nowego. To du?o bardziej problematyczne. Bardzo fajnie i lekko o tym mówisz, że można się zainspirowa?, wyciągnąć wnioski, ale czy Ty z mlekiem matki wyssaże? tak? umiej?tno?? prowadzenia kampanii? Czy może jednak kosztowa?o Cię to du?o nauki i czasu, by doj?? do momentu, w którym się obecnie znajdujesz. Co kto?, kto chcia?by być na takim poziomie, musia?by zrobić?

BP: Nie, na pewno nie miażem tak od mażego. Kupoważem kursy, podpatryważem, jak robić to inni, najcz??ciej Amerykanie. Robiżem screeny największych kampanii Jeffa Walkera, Russela Brunsona i podpatryważem to w najwi?kszym stopniu, jak się tylko da?o. Jeśli wysy?ali maila, to ja zapisyważem jaki on być, o której godzinie, co się w nim znajdowa?o. Co ile dni wypuszczaj? materia?y, jak odpowiadaj? na komentarze. Tego da się nauczyć, ale trzeba chcie? i się temu po?więcię. Wiele detali ma znaczenie. Można to zrobić z partnerami lub wszystko ?wiczy? i szlifowa? na w?asnej skórze.

MK: Czyli to właśnie taka praca od podstaw. Podpatrywanie i uczenie się na błądach. Teraz pewnie masz jak?? checklist?, która pomaga Ci w pracy. Jak to wygląda?

BP: Teraz to faktycznie mamy takie know-how, że pewnie niektórym się w głowie nie miećci. Wiemy, o której wypu?cię dany materia? i co on b?dzie zawiera?. Jest rozpisany wielki dashboard w excelu i dzi?ki temu post na Facebooku wychodzi wed?ug tego schematu. To są rzeczy, których się nauczyli?my wspólnie. W lutym do??czy? do mojego zespołu Kamil, który ma kompetencje organizacyjne, których ja nie mam. Korzystam z tego, że jest bardziej pouk?adany.

MK: Marketing to bran?a, która szybko się zmienia. Pojawiaj? się nowe technologie, nowe sposoby reklamy, więc na ile ta wiedza dzisiejsza jest aktualna? Jest sens uczy? się wszystkiego od postaw, skoro za rok możliwe, i? dzisiejszego Facebooka wyprze coś zupełnie nowego?

BP: Są pewne sprawy, które są niezmienne. Książka “Wywieranie wp?ywu na ludzi” jest na rynku już 20 lat, a cięgle jest aktualna. Ograniczanie ilo?ci, dost?pno?ci, postraszenie, elementy budowania wizji – zawsze b?dzie dzia?a?o. Tak samo jak od zawsze chcemy budować zwi?zki, to opiera się to na schemacie „poznaj mnie, polub mnie, zaufaj mi i chod? ze mn? do o?tarza”. To do?? ?mieszne i uproszczone, ale tak to właśnie w rzeczywisto?ci wygląda. Przycięgamy uwagę, jest zainteresowanie, przekonanie, że to jest mu potrzebne i call to action. Jest też „element S”, czyli satysfakcja klienta, bo chodzi o to, by on kupowa? od nas przez wiele lat.

MK: ?cie?ka jest już zatem wytyczona, a my co najwyżej możemy wymieni? asfalt, by lepiej nam się jecha?o.

BP: Zmieniaj? się tylko media. Mechanizmy i natura ludzka jest niezmienna. Trzony, na którym ca?a kampania jest budowana, zostaj?. I widz? to po sobie, że wi?kszo?? rzeczy, których uczyżem się na pocz?tku swojej drogi zawodowej cięgle dzia?a.

MK: Wymieniamy narzędzia, z których korzystamy. Testy A/B, które przynosz? nam natychmiastowe efekty i widzimy, co dzia?a lepiej, a co gorzej. Odnosz? jednak wrażenie, że to przygotowanie kampanii to tygodnie wyt??onej pracy, cięgżego stresu i walki o dobro klienta. Jak zatem utrzyma? motywację, by przez tyle czasu pracować na pe?nych obrotach, walczy? o efekty, które mog? nie przyj??, a już na tym etapie ponosisz wiele kosztów.

BP: To nie jest tak. Jeśli masz już do?wiadczenie, baz? klientów, których od d?u?szego czasu obserwujesz, to możesz być prawie pewien, że to zadzia?a. Nie mówisz, że masz nowy produkt i wchodzimy z buta na rynek, tylko robisz badania. To jedna z najważniejszych rzeczy, jak? należy sprawdzi?. Kiedy robili?my jedn? z kampanii u Kamili Rowi?skiej, zapytali?my ludzi, jakie mają problemy, czym są zainteresowani. Oczywiście wszystko byćo przemy?lane i zaplanowane oraz zaznaczone, czy ma być to o motywacji, pewno?ci siebie czy czymkolwiek innym. Okaza?o się, że du?o spraw odnosi się do asertywno?ci, bo to także umiej?tne chwalenie, mówienie w odpowiedni sposób, by nie urazi? uczu? innych. Wysąali?my do tej grupy jeszcze jedn? ankiet?, która byća bardziej sprecyzowana – gdzie ten brak asertywno?ci się pojawia, z czym mają najwi?ksze problemy. To, co otrzymali?my w odpowiedzi w tym w?skim temacie, byćo dro?sze ni? złoto. Poznajesz ich mentalno??, j?zyk. Kieruje Cię to, by rozwi?za? te problemy i jak u?o?y? kurs, by ludzie to kupili. To jest odpowiedź na ich realne problemy, także budujemy plan produktu, a nie tworzymy go bez pytania spożecze?stwa, czego oczekuj?. Dostajesz też ?wietny materia? do stworzenia oferty. Bez ankiety u?y?być wyrażenia, które teoretycznie znaczy to samo, co jego synonim, ale inaczej dzia?a na odbiorc?. Przykładowo wydajesz księ?k? o konsekwencji. Ty zapytańbyć się, czy jesteś osobą ze sąomianym zapażem, a ludzie odpisuj?, i? mają problem, bo przeskakuj? z kwiatka na kwiatek. Niby to samo znaczenie, a sukces oferty b?dzie du?o wi?kszy, bo piszesz w j?zyku swojej grupy docelowej. Dlatego jeśli pytaże?, jak tworzymy kampanie dochodowe i z sukcesem, przykładamy dużą uwagę do bada? rynku.

MK: Bez badania nie ma co nawet zasiada? do dalszych zadań.

BP: Tak to właśnie wygląda. Wracaj?c do motywacji, to pytanie, na jakim etapie o tej motywacji mówimy.

MK: Przykładowo przychodzisz do zespołu i mówisz, że coś b?dzie trwa?o 3 miesięce. Pocz?tkowo nie ma z tym problemu, ale gdy nie widać efektów, jest cięg?a praca, ludzie mog? być tym zm?czeni znużeni, że kolejny tydzie? musi odpowiada? na komentarze i zaczynaj? twierdzi?, że to bez sensu.

BP: Ostatnio właśnie realizoważem duży projekt i kiedy przychodz? do firmy, od razu mówię, że b?dzie roboty po ?okcie. Dostaj? jednak cały know-how, który należy odpowiednio wdro?y? w Życie. Dostaj? gotowca, na którym my po?amali?my sobie z?by. Nie musi powiela? naszych błądów. Jako że jest tam du?o elementów, pracujemy na monitoringu wdrożenia. Zarz?dzasz projektami w jakim? narzędziu, odhaczasz rzeczy, które już zrobiże? i widzisz, ile już masz za sobą. To także motywuje. Ci, którzy tego nie robić, od razu popadaj? w w?tpliwo?ci, czy na pewno pod??aj? w dobrym kierunku.

To nie jest też tak, że na efekty czekamy w niesko?czono??. Kiedy dostajemy ankiet?, od razu mamy odpowiedź i wiemy, co robić, na czym się skupi?. Nie monetyzuje się to, cho? możemy zaoferowa? jaki? mały produkt już na etapie bada?, ale trzeba zrobić to z g?ow?. Najwa?niejszy jest feedback. Pracuje na szcz??cie z firmami, które są tego ?wiadome. Efekty sprawiaj?, że warto ten trud ponie??.

Po nagraniu wywiadu, Bartek powiedzia? mi rzecz, któr? musz? się z Tob? podzielić. Ta metoda u?atwi Ci sprzedaż. To tabela before/after. Poniżej znajduje się link do artyku?u mojego dzisiejszego go?cia, który pozwoli Ci napisa? ofert? wyrywaj?c? z butów.

Pozdrawiam i zapraszam na drug? cz???!

Ten odcinek to pierwsza cz??? wywiadu, aby posłuchać dalej – KLIKNIJ TUTAJ.